środa, 30 kwietnia 2014

Wspomnienia.

Obiecałam, że już nigdy się do ciebie nie odezwę, ale nie sądziłam, że trzymanie się tych słów będzie aż tak trudne. Wiedziałam, że nie zapomnę od razu, ale myślałam, że z czasem będzie mi lżej, a nie jest. Myślałam, że robiąc to, będziesz próbował mnie zatrzymać. Myliłam się. Znowu się łudziłam. Próbuję zapomnieć, naprawdę próbuję. Chcę zniszczyć wszystkie wspomnienia związane z tobą, ale nie jest to łatwe, gdy wszystko mi Cię przypomina. Ktoś o tobie mówi, przypominają mi o tobie miejsca, słyszę piosenkę, którą ty mi pokazałeś, oglądam film, który mieliśmy obejrzeć razem. Wspominam zamiast zapomnieć. Cierpię zamiast odpuścić. Czasami zastanawiam się czy ty też pamiętasz te wspólne momenty w naszym życiu? Te szczęśliwe chwile, w których zawsze się do mnie uśmiechałeś. Momenty, w których mówiłeś mi słowa, których nigdy nie zapomnę. Wszystkim moim bliskim potrafię dać wspaniałe rady, które zmieniają ich życie na lepsze, ale sama nie potrafię sobie doradzić, pomóc. Mam bliskie osoby, które zawsze mnie wesprą, ale nawet one nie dają rady wyplątać mnie z tej sytuacji. Nawet dla nich ten człowiek jest niezrozumiały. Nawet dla mnie. Mimo że wiem o nim więcej niż ktokolwiek inny, to nie potrafię go zrozumieć. Kiedyś chciałam wiedzieć jeszcze więcej. Dzisiaj żałuję, że wiem chociaż tyle. Właśnie to sprawia, że nie potrafię pogodzić się z jego utratą. Jeszcze bardziej boli świadomość, że już nigdy nie będzie tak samo i możliwe, że nigdy więcej nie zamienimy ze sobą żadnego słowa.
Kiedyś unikałam naszych rozmów. Dzisiaj to za nimi najbardziej tęsknię. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz